Nawet Owidiusz się zna

4 Czerwiec, 2009 at 9:05 pm (Cytowane, Myśli mniej uczesane)

A by sądzić o piękności, bezpieczniej poczekać do dnia.

(…)

Noc zaciera moc usterek (zgodzicie się chyba ze mną). Nocą nie ma brzydkich kobiet (zwłaszcza gdy jest bardzo ciemno).

Owidiusz, Sztuka kochania

Bezpośredni odnośnik 10 komentarzy

Z czym do kogo

25 Marzec, 2009 at 10:30 pm (Cytowane, Myśli mniej uczesane)

Kiedy trzeba coś szybko i akuratnie załatwić, należy zwrócić się do człowieka zajętego. Ci, którzy nie mają nic do roboty, nie mają też nigdy czasu.

Camillo Cavour

Bezpośredni odnośnik 4 komentarzy

Kto tu jest mądry?

10 Grudzień, 2008 at 12:33 am (Cytowane, Myśli mniej uczesane) (, , , , , , , , )

Jakis czas temu sluchalem Radia Maryja i uslyszalem tam taki argument skierowany do mlodziezy: nie sluchajcie autorytetow, osob madrych i zasluzonych. Im bardziej argumenty ich wydaja sie logiczne i sluszne tym bardziej musicie sie wziazc w garsc i konsekwentnie je odrzucac, bo to jest dzielo szatana, ktory jest prastary i nieskonczenie madry i posluguje sie ostatnimi czasy najbardziej wyrafinowanmi sposobami.

To fragment komentarza Joszy u Azraela, który wprawił mnie w świetny nastrój. Bo jak tu się nie śmiać, kiedy te słowa księdza działają na pochybel Kościołowi?

Spójrzmy na logikę tej wypowiedzi. Szatan jest nieskończenie mądry. Acha, myślałam, że Bóg, bo w końcu mądrość jest dobrem i vice versa. A tu się okazuje, że ZŁO JEST MĄDRE. Odetchnęłam z ulgą, bo wybrałam ciemną stronę mocy.

Bezpośredni odnośnik 2 komentarzy

2 scenki romantyczne

2 Grudzień, 2008 at 1:18 am (Cytowane, Filmy, Myśli mniej uczesane)

Jedna z najbardziej romantycznych scen miłosnych, jakie widziałam:

[Mr. & Mrs. Smith]

A to jedna z najgorszych (bez obrazy dla aktorów):

[Piraci z Karaibów - Na krańcu świata]

Bezpośredni odnośnik 4 komentarzy

Mr & Mrs Smith Soundtrack

15 Listopad, 2008 at 12:07 pm (Cytowane, Mniam!, Muzyka) (, , , , , , )

Film dobry, śmieszny. Ale to, co mnie urzekło i nie chce puścić, to wspaniała ścieżka dźwiękowa. Tematyka głównie miłosna (love stinks, I used to love her but I had to kill her…), ale porywa za serca.

Mark Owen – Believe in the Boogie

 

Joe Strummer & The Mescaleros - Mondo Bongo

 

John Powell – Assasin’s Tango

 

Charles Wright & The Watts 103rd Street Rhythm – Express Yourself

 

Making Love out of Nothing at All

 

J. Geils Band – Love Stinks

 

Voodoo Glow Skulls – I Used to Love Her

 

Magnet & Gemma Hayes – Lay Lady Lay

 

Jest jeszcze kilka piosenek, dodam je w najbliższym czasie (jeśli mi się będzie chciało ;) )

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Samozadowolenie vol. 2

5 Listopad, 2008 at 10:42 pm (Cytowane, Ja, Mniam!, Myśli mniej uczesane) (, , , , )

Przekopywałam słownik imion w poszukiwaniu polskiego odpowiednika imienia Jack. Ha! Jack Sparrow ma tak naprawdę na imię Kubuś >:] Tak samo jak ojciec i syn Harry’ego Pottera :D (James) Kubuś Bond!

Oczywiście wpadłam na Karolinę. Zamiast typowego opisu mego imienia (zamieszczonego na moim blogu) znajduję obszerniejsze imformacje. W tym, fragmenty wierszy i powiedzonka. Kazimiera Iłłakowiczówna najbardziej mi przypadła do gustu (fragment wiersza Karolina):

Coś lekkiego, zwinnego jak wiewiórka, wesołego jak psiak, psotnego, zawsze w szkodzie…
Będzie lubiła taniec, sport, flirt, rozmowy o teatrze
i modzie.
Przetańczy, przeflirtuje ciosy różne i smutki, i nawet
miłość wielką,
miła dla oka, niepożyteczna i chłodna jak rybka ze
złotą skrzelką. 

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

W. Szymborska, Dom wielkiego człowieka

2 Wrzesień, 2008 at 8:58 pm (Cytowane)

Wypisano w marmurze złotymi zgłoskami:
Tu mieszkał i pracował wielki człowiek.
Te ścieżki osobiście posypywał żwirem.
Tę ławkę – nie dotykać – sam wykuł z kamienia.
I – uwaga – trzy schodki – wchodzimy do wnętrza.
Jeszcze w stosownym czasie zdążył przyjść na świat.
Wszystko, co miało mijać, minęło w tym domu.
Nie w blokach,
nie w metrażach umeblowanych a pustych,
wśród nieznanych sąsiadów,
na piętnastu piętrach,
dokąd trudno by było wlec wycieczki szkolne.
W tym pokoju rozmyślał,
w tej alkowie spał,
a tu przyjmował gości.
Portrety, fotel, biurko, fajka, globus, flet,
wydeptany dywanik, oszklona weranda.
Stąd wymieniał ukłony z krawcem albo szewcem,
co szyli mu na miarę.
To nie to samo, co fotografie w pudełkach,
zeschnięte długopisy w plastykowym kubku,
konfekcja z magazynu w szafie z magazynu,
okno, skąd lepiej widzi się chmury niż ludzi.
Szczęśliwy? Nieszczęśliwy?
Nie o to tu chodzi.
Jeszcze zwierzał się w listach,
bez myśli, że po drodze zostaną otwarte.
Prowadził jeszcze dziennik dokładny i szczery,
bez lęku, że go straci przy rewizji.
Najbardziej niepokoił go przelot komety.
Zagłada świata była tylko w rękach Boga.
Udało mu się umrzeć jeszcze nie w szpitalu,
za białym parawanem nie wiadomo którym.
Był jeszcze przy nim ktoś, kto zapamiętał
wymamrotane słowa.
Jakby przypadło mu w udziale życie
wielokrotnego użytku:
książki słał do oprawy,
nie wykreślał z notesu nazwisk osób zmarłych.
A drzewa, które sadził w ogrodzie za domem,
rosły mu jeszcze jako juglans regia1
i quercus rubra i ulmus i larix
i fraxinus excelsior.

Z tomu Ludzie na moście

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Urodzeni 26 czerwca

18 Czerwiec, 2008 at 6:07 pm (Cytowane)

Może się okazać, iż posiada on jakieś niezwykłe zdolności, które rzadko tylko zdarzają się pośród ludzi, albo też zajmie się jakimiś studiami nauk nieznanych. Może się również zdarzyć, że osiągnie wysoki rozwój wewnętrzny i wyrośnie ponad życie swego otoczenia, które nie jest w stanie go zrozumieć. Wówczas pomiędzy nim a ludźmi powstaje wielki przedział. W każdym razie człowiek dziś urodzony ma charakter kontemplacyjny, głęboki, lubiący rozmyślania lub jakieś poważne studia. Chociaż jego intelekt jest niezwykle przenikliwy – jego uczuciowe życie jest również bardzo silne. Stąd też charakter człowieka dziś urodzonego przy całej głębi myślowej i zdolnościach umysłowych – podlega bardzo silnemu wpływowi zmysłów, co może go zaprowadzić na tory niepożądane. Potrafi kochać bardzo silnie, być doskonałym kolegą i dobrym przyjacielem. Bardzo wrażliwy, jest dość oszczędny, wytrwały i ambitny. Posiada zazwyczaj dobry słuch muzyczny. Pragnie rozkoszować się użyciem dobrych rzeczy świata tego i nie ma zamiaru sobie niczego odmawiać. Mimo jego zdolności intelektualnych, wykazuje w tym kierunku skłonności materialistyczne. Jego natura jest przy tym niespokojna i ekscentryczna – a dzięki temu nieraz popada w krańcowość i przebiera miarę. Pod wpływem silnych impulsów i namiętności skłonny jest do popełniania wybryków, co może go nawet narazić na przewroty losu. Wady. Jest zmysłowy, a jego myśli wkraczają często na tory pożądliwości. Dąży w życiu do zaspokojenia swych pożądań zmysłowych, co sprowadza nań wstrząśnienia lub przewroty. Koleje jego losu są zazwyczaj zmienne.

Z naszej-klasy. Tak odnośnie tego, co ostatnio pisałam. Jak to jest, że większość horoskopów opisowych zgadza się?

Bezpośredni odnośnik 12 komentarzy

Smash mouth, All star

17 Czerwiec, 2008 at 5:45 pm (Cytowane, Mniam!)

Somebody once told me the world is gonna roll me
I ain’t the sharpest tool in the shed
She was looking kind of dumb with a finger and a thumb
In the shape of an “L” on her forehead

Well the years start coming and they don’t stop coming
Fed to the rules and I hit the ground running
Didn’t make sense not to live for fun
Your brain gets smart but your head gets dumb
So much to do so much to see
So what’s wrong with taking the back streets
You’ll never know if you don’t go
You’ll never shine if you don’t glow

Hey now you’re an All Star get your game on, go play
Hey now you’re a Rock Star get the show on, get paid
(And all that glitters is gold)
Only shooting stars break the mold

It’s a cool place and they say it gets colder
You’re bundled up now but wait ’til you get older
But the meteor men beg to differ
Judging by the hole in the satellite picture

The ice we skate is getting pretty thin
The waters getting warm so you might as well swim
My world’s on fire how about yours
If its the way I like it then I’ll never get bored

Hey now you’re an All Star get your game on, go play
Hey now you’re a Rock Star get the show on get paid
(And all that glitters is gold)
Only shooting stars break the mold

Hey now you’re an All Star get your game on, go play
Hey now you’re a Rock Star get the show on get paid
(And all that glitters is gold)
Only shooting stars

Somebody once asked, “could you spare some change for gas
I need to get myself away from this place”
I said yep, what a concept
I could use a little fuel myself
And we could all use a little change.

Well the years start coming and they don’t stop coming
Fed to the rules and I hit the ground running
Didn’t make sense not to live for fun
Your brain gets smart but your head gets dumb
So much to do so much to see
So what’s wrong with taking the back streets
You’ll never know if you don’t go
You’ll never shine if you don’t glow

Hey now you’re an All Star get your game on, go play
Hey now you’re a Rock Star get the show on get paid
(And all that glitters is gold)
Only shooting stars break mold

(And all that glitters is gold)
Only shooting stars break mold

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

O właściwościach kamieni szlachetnych

26 Maj, 2008 at 11:56 pm (Cytowane)

Otóż diament może działać jako afrodyzjak. Zwłaszcza (dodajmy) oszlifowany, osadzony w platynowym pierścionku i wręczony osobie, która, jak dotąd, nie zwracała uwagi na ofiarodawcę.

W. Szymborska, Nowe lektury nadobowiązkowe, [o:] L. Lorenzo, Kamienie szlachetne – zdobią i leczą.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Next page »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.