USA, Irak i Bin Laden
Mam taką szaloną myśl. Taką koncepcję.
Otóż jakiś czas temu na uczelni pewien szalony kolega walnąć newsem (skąd on to bierze?), że Osama był agentem CIA, po czym go wysiudali, a teraz mści się terroryzmem.
I teraz załóżmy, że Osama był agentem CIA. Stany z pewnością na trzeźwo planowały, także w sferze gospodarki. W tym – w energetyce. Wiadomo, Amerykanie ropy oszczędzać nie umieją, a potrzebują jej coraz więcej. Skąd wziąć, ale tak, żeby za tym nie stracić? Arabia? Szejkowie oskubią, po co przepłacać. Rosja? No comment. Za to łatwym celem były biedne, zacofane państwa jak Irak czy Afganistan.
Użyto Osamy, szpiega USA, do wywołania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że wojna bardzo szybko i płynnie (wraz z uwagą mediów) przeszła z Afganistanu do Iraku? Tak, wszyscy wiedzą, że wojna się o ropę toczy, każdy wie, że USA wręcz najechała Irak. A kto wie, czy nie posunęli się dalej…?
Polityka » Blog Archive » USA, Irak i Bin Laden powiedział
6 maj, 2008 @ 12:48 am
[...] Original post by Bellatrix [...]
Inwestycje » Blog Archive » USA, Irak i Bin Laden powiedział
6 maj, 2008 @ 12:55 am
[...] Original post by Bellatrix [...]
lunetarius powiedział
6 maj, 2008 @ 10:49 am
Spiskowe teorie dziejów mają się dobrze tak samo, jak wyznawcy że cywilizacja Inków powstała dzięki wsparciu przybyszów z kosmosu. Myślę, ze sa to ludzie pokroju Daenikena:-)
Bellatrix powiedział
6 maj, 2008 @ 7:47 pm
O, nie znam tego pana xD
Cywilizacja Inków na pewno nie miała wsparcia z kosmosu, Egipcjan też nie. A od czasu do czasu można sobie pofolgować – chociaż moja teoryjka jest nieco zbyt naciągana, przyznam
Pozdrawiam!
Maciek Rynarzewski powiedział
6 maj, 2008 @ 8:20 pm
Popieram Bellatrix twój tok myślenia, nawet jeśli może być nie do końca prawdziwy. Nikt nie może zabronić nam szukać prawdy. Bo prawda to na pewno nie jest to co podają nam media. Termin teorie spiskowe nabrał w wielu kręgach znaczenia pejoratywnego, a to po prostu chodzi o to że ludzie zadają pytania. A że niektórzy z nich są lekko szurnięci.. ;]
Przykład: Atak na radiostacje w Gliwicach w 39 wg. ówczesnych władz niemieckich był napadem polskich bandytów. Oficjalnie tak uważano, taka była prawdopodobnie przyjmowana ogólnie prawda w Rzeszy. Jeśli ktoś powiedziałby że: “przecież to mogła być prowokacja niemiecka, taka a tak w takim a takim celu” to w tych realiach wg naszej nomenklatury byłaby to teoria spiskowa.
Dziś teoria spiskowa, jutro w podręcznikach historii [żeby pokazać jak funkcjonuje ten mechanizm]
Bellatrix powiedział
6 maj, 2008 @ 9:36 pm
Śliczny przykład
Jednak w mojej teoryjce jest mała plama. Bo czemu Amerykanie wzięli się za Afganistan, jeśli ich celem był Irak? Dla rozbudzenia w opinii publicznej nastrojów antyislamistycznych? (jak wiemy, nie wyszło) Z drugiej strony, gdyby od razu najechali Irak, ONZ z pewnością by zareagowało.
Tak się w ogóle zastanawiam, co ta Ameryka wymyśliła…? Bo sam pomysł chapnięcia Irackich źródeł jest przedni. Po zajęciu Iraku firmy z krajów zaangażowanych w akcję zdobyłyby wpływy i kontrakty, w tym w handlu ropą. Przypominam, że kilka lat temu nawet w mediach poruszano ten wątek (Polska się burzyła, że Francja miała dostać kontrakty, choć Francuzi nie walczyli). Tylko dziwne, że Amerykanie – ultrakapitaliści – nie zauważyli, że o wiele skuteczniejszy od karabinu jest pieniądz. Oczywiście, dopóki rządził Husajn nie było mowy o wpływach. Ale to tylko postać. A w kraju są jeszcze obywatele z zupełnie inną mentalnością, są negatywnie nastawieni do Zachodu. W ten sposób nie zdobędzie Ameryka wpływów.
Moment… moment… Wszechmocna Ameryka jest… Nieudolnym Kolosem na Glinianych Nogach? Ojej..