Grill a pogoda

4 maj, 2008 at 11:53 am (Myśli mniej uczesane)

No! Teraz już wszystko jasne. Nie myślcie sobie, że ta pogoda (deszcz, mgły, etc.) to wynik wyżów, niżów i frontów atmosferycznych. Pan Kret się myli. Otóż okazuje się, że to wina mojego brata – zawsze, kiedy robi grilla, to pada. Więc od dzisiaj, jeśli chcecie wiedzieć, czy będzie padać, czy nie – pytajcie mojego brata ;)

Napisz komentarz