Czwarta nad ranem
Ja nie mogę, co tu się dzieje. Chyba środowisko artystyczne wielce sobie upodobało godzinę czwartą przed południem (popularnie zwaną “nad ranem”). Czemu wzbudza w środowisku muzycznym takie zainteresowanie? Jest aż taka magiczna? Nie rozumiem…
Jak na razie znam trzy piosenki:
- 4 in the morning by Gwen Stefani;
- Czwarta nad ranem by Stare Dobre Małżeństwo
- Czarny blues o czwartej nad ranem by… nie wiem. Haziek to rzucił na swoim blogu.
No. Tyle na razie znam. Jeśli macie jakieś inne piosenki o tej tematyce, dajcie znać
Hazardius powiedział
25 kwiecień, 2008 @ 7:29 pm
… Czarny blues o czwartej nad ranem jest potocznie nazywany jako “Czwarta nad ranem”. Inaczej mówiąc – 2 i 3 to to samo.
Bellatrix powiedział
26 kwiecień, 2008 @ 10:41 am
Kurde. To by baardzo podkopywało moją teorię :/ Ale pominiemy szczegół milczeniem
bbasia powiedział
27 kwiecień, 2008 @ 10:29 am
The Game – 4 In Da Morning