Czwarta nad ranem
Ja nie mogę, co tu się dzieje. Chyba środowisko artystyczne wielce sobie upodobało godzinę czwartą przed południem (popularnie zwaną “nad ranem”). Czemu wzbudza w środowisku muzycznym takie zainteresowanie? Jest aż taka magiczna? Nie rozumiem…
Jak na razie znam trzy piosenki:
- 4 in the morning by Gwen Stefani;
- Czwarta nad ranem by Stare Dobre Małżeństwo
- Czarny blues o czwartej nad ranem by… nie wiem. Haziek to rzucił na swoim blogu.
No. Tyle na razie znam. Jeśli macie jakieś inne piosenki o tej tematyce, dajcie znać