Stuudia
Dzisiaj spotkał mnie jeden z większych zonków w życiu. Nasz opiekun roku oznajmił nam, że nie będzie specjalizacji pt współczesne stosunki międzynarodowe. Decyzja zapadła już na początku roku akademickiego, ale nie poinformowano nas o tym, informatory zaś zawierały błąd. Niby nic, ale tą specjalizacją było zainteresowanych ładnych kilka osób… A konkretniej 3/4 naszego 40-osobowego roku. Fajnie?Teraz mamy tydzień na wybór specjalności, która nas wcale nie dotyczy.
Jednym słowem, uczelnia potraktowała nas co najmniej niepoważnie.