Studium lilii Leonarda da Vinci
Jest pewien szkic… Tak, to chyba szkic. Ot, lekki rysunek… eee… tuszem chyba. Stary, ma ponad 500 lat. Nakreślony ręką Mistrza Leonarda. Przedstawia gałązkę lilii. Cztery rozwinięte kwiaty i jeszcze kilka pączków na czubku. Piękne.
Zaparło mi dech w piersiach, kiedy pierwszy raz zobaczyłam reprodukcję… W podręczniku od sztuki, chyba w pierwszej klasie gimnazjum… Kocham ten szkic. I cały czas pamiętałam o nim, cały czas go pragnęłam… Mieć taki na ścianie.
Te piękne lilie. Białe zapewne. Pąki ledwo rozwinięte, tak perfekcyjnie oddane, z taką gracją… Mistrz Leonardo wiedział, w czym tkwi piękno lilii. W ich smukłym, ale jakże krągłym kształcie kielicha, w listeczkach łodygi przypominających malutkie, boskie płomyczki; w słodkim, jakże delikatnym wnętrzu kielicha, gdzie kryje się ta upajająca duszę woń.
Od niedawna mam swój skarb. Znalazłam w necie. Ot, jakie proste. I teraz królują na moim pulpicie 500-letnie lilie ręki samego Mistrza Leonarda.
Logos Amicus powiedział
29 Czerwiec, 2008 @ 3:06 am
Rysunki Mistrza Leonarda cudowne są zaiste.
Jednak chyba jeszcze bardziej kocham kreskę Rafaela (ach te jego szkice do watykańskich sztancy, które widziałem kiedyś w Mediolanie!)
Bellatrix powiedział
29 Czerwiec, 2008 @ 10:05 am
A tam. Plakaty Alfonsa Muchy są jeszcze lepsze! Spece od marketingu i reklamy powinni mu pomniki stawiać i ołtarzyki
Jego kreska jest wspaniała, a ten styl… Mogłabym patrzeć godzinami. Na wystawie w Muzeum Narodowym wiele się o nim dowiedziałam.
Pozdrawiam!
Logos Amicus powiedział
29 Czerwiec, 2008 @ 2:36 pm
Rafaela nie można skwitować jakimś “A tam”.
Ja tam Muchy bym tak nie potraktował
Bellatrix powiedział
30 Czerwiec, 2008 @ 9:40 pm
No dobrze, nie można. Właściwie wielu artystów nie można tak skwitować. Dzieła Raphaela są piękne, urzekają, ale na razie do nich nie wzdycham. Na razie
Pozdrawiam!
Andziula powiedział
28 Grudzień, 2008 @ 12:03 pm
Leonardo bez wątpienia jest mistrzem swego kunsztu.
Zgadzam się z Bellatrix! Kocham plakaty Muchy! Za każdym razem jak na nie patrze widzę zupełnie coś innego ale pięknego i idealnego w każdym względzie… cudowne ;]
Pozdrawiam
Selene powiedział
7 Luty, 2010 @ 2:48 pm
Ja wręcz wielbie Leonarda. Mimo, że faktycznie, Mucha miał super plakaty, to jednak wole Da Vinci’ego. Na jego szkicach anatomicznych można się normalnie uczyć, a projekty, obrazy i w ogóle… Ech…