Z Nietzschego
“A i ten nawet, który z was najmądrzejszy, i tak tylko dwójistotą jest i hybrydą rośliny i upiora. Ale czyć każę wam stać się upiorami bądź roślinami?”
F. Nietzsche, To rzekł Zaratustra.
Ależ tak. Człowiek jest taką “dwójistotą”. I nie może się pozbyć obydwu swych natur… tych biologicznej i duchowej (szeroko rozumianej). Obydwie istnieją w człowieku, dają o sobie znać… Czasami współgrają ze sobą, czasami - wręcz przeciwnie. I zwykły człowiek nie może się wyzbyć swej zwierzęcości na rzecz nadczłowieczeństwa, nawet jeśli tego pragnie z całych sił. I nie może się pozbyć pewnej dozy… duchowości. Jeju, my to lubimy sobie komplikować życie, prawda?